logo strony Olimpia Elbląg
Krótka przygoda z Pucharem Polski
2017-07-17 18:51:08 - kicu
Źródło: groundhopper.eu // legionisci.comKrótka przygoda z Pucharem Polski

Na pierwszy wyjazd w nowym sezonie wybraliśmy się do Zdzieszowic, gdzie Olimpia podejmowała w rundzie przedwstępnej tamtejszy Ruch. Zapraszamy do krótkiej relacji.

Krótka przygoda z Pucharem Polski

Z Elbląga wyruszamy w godzinach porannych i udajemy się w kierunku Sosnowca, skąd wspólnie z naszymi braćmi z Zagłębia udajemy się w do Zdzieszowic. Przejazd przebiegał bardzo sprawnie do momentu gdy zmuszeni byliśmy zjechać z głównej drogi na lokalne szosy prowadzące do miejsca docelowego. Mieszkańcy okolicznych wiosek chyba po raz pierwszy w życiu widzieli taką ilość samochodów na swoich drogach. Na mecz dojeżdżamy z 10 minutowym opóźnieniem. Wchodzimy na dość oryginalny sektor gości i sporadycznie dopingujemy. Nasi piłkarze myślami są chyba jeszcze na wakacjach, ponieważ po gwizdku oznaczającym koniec regulaminowego czasu gry na tablicy widniał wynik 3:3. Nie dane nam było obejrzeć dogrywki, po ostatnim gwizdku pakujemy się do samochodów i ruszamy w kierunku Zabrza, gdzie nasi warszawscy bracia podejmowali tamtejszy Górnik. Wysoka temperatura oraz zmęczenie podróżą dały o sobie znać. W czasie trasy na kolejny mecz można było zauważyć osoby kursujące pomiędzy pojazdami w poszukiwaniu napojów w jakiejkolwiek (najlepiej procentowej) postaci ;).  Obecność służb mundurowych oraz autostradowe bramki ,nie mogły być przeszkodą do integracji z Zagłębiem.
Na sektor gości w Zabrzu wchodzimy tuż po pierwszym gwizdku. Tego dnia w repertuarze kibiców Legii królowała jedna przyśpiewka, kto był ten wie, a inni niech się domyślają.

Piłkarze mistrza Polski nie popisali się na boisku i ulegli beniaminkowi 1:3. W międzyczasie dowiadujemy się, że nasi piłkarze nie trenowali ostatnio jak wykonywać jedenastek, ponieważ w serii rzutów karnych zmarnowali ich aż 3, co oznaczało dla nas koniec przygody z pucharem. Biorąc pod uwagę wynik sparingu drużyny Zagłębia Sosnowiec z ŁKS-em Łódź (porażka 2:3), nie był to szczęśliwy dzień pod względem piłkarskim.

W Elblągu meldujemy się po około 24 godzinach eskapady .

Podsumowując na sektorze gości w opolskiej miejscowości meldujemy się w 28 osób, a w Zabrzu nasza liczba uszczupla się o jedną osobę. Dodatkowo tego dnia towarzyszy nam około 100 Zagłębiaków, nie wszyscy wchodzą na mecz w Zdzieszowicach. Bardzo dziękujemy za wsparcie i do zobaczenia!

A już w niedzielę, 30 lipca czeka nas inauguracja II ligi. O godzinie 17:00 Olimpia na A8 zmierzy się drużyną Legionovii Legionowo. Chyba nie musimy przypominać każdemu z was, gdzie powinien znajdować się tego dnia. Oby mecz był równie ciekawy jak kwietniowe spotkanie obu jedenastek!

Forza Olimpia!!!

skrót meczu:

 

Mecz okiem groundhopper.eu:

Krótka przygoda z Pucharem Polski