logo strony Olimpia Elbląg
Kibicowska majówka 2015
2015-05-04 19:47:41 - kicu
Źródło: foto: własne/ legionisci.comKibicowska majówka 2015

Po raz kolejny w tej rundzie nadarzyła się okazja aby w ciągu weekendu zaliczyć zarówno mecz Olimpii jak i wesprzeć Legię, a wszystko to w mniej niż 24 godziny. Zapraszamy do relacji z kibicowskich wydarzeń w dniach 2-3.05.

Kibicowska majówka 2015

Pierwszym wydarzeniem na jakie wybrali się Olimpijczycy był finał Pucharu Polski odbywający się na Stadionie Narodowym w Warszawie. Bilety przyznane nam na te spotkanie rozeszły się w ekspresowym tempie. Pomimo że Olimpijczycy do Warszawy docierali różnymi sposobami oraz w różnych terminach , wszyscy stawili się punktualnie  na „wewnętrznej” zbiórce w celu odebrania biletów i okazjonalnych koszulek. Na stadion ruszamy razem z przemarszem Legionistów i pod stadionem jesteśmy około 3 godziny przed meczem. W czasie gdy jedni podążali już na trybuny, inni korzystali z pięknej pogody urządzając pikniki wokół obiektu. Wśród ciekawostek należy wspomnieć historię „3 chłopaków z Sochaczewa”, którzy maszerując bez jakichkolwiek barw środkiem Mostu Poniatowskiego  trafiają na patrol złożony z Olimpijczyków i Legionistów. Efekt widoczny na zdjęciu powyżej smiley Co do wejścia na stadion, ze swojej strony możemy napisać, że godzinę przed meczem proces ten przebiegł bardzo sprawnie, ochrona nie kontrolowała praktycznie ani biletów ani zgodności danych na nich zawartych. Sam mecz z pewnością wyjątkowy, obie strony pokazały to co najlepsze w kibicowskim rzemiośle prezentujać po dwie oprawy. Pokaźna kartoniada Legii, Kolejorz odpalający pirotechnikę prawie przez całą drugą połowę- to z pewnością momenty które zapadną w pamięć po tym pojedynku. Legia zdobywa Puchar Polski na murawie, a kto wygrał rywalizację na trybunach? Tego osądzić się nie da. Oby więcej takich spotkań! Po meczu część osób wybiera krótkie świętowanie i powrót do Elbląga, część zostaje świętować „ trochę” dłużej. 
Łącznie tego dnia reprezentacja Olimpii Elbląg na Stadionie Narodowym melduję się w około 200 osób z 2 flagami , w tym jedna debiut.

W niedzielę natomiast wyruszamy w kierunku Białegostoku. Na porannej zbiórce, melduje się niewiele osób. Szacun dla tych co przyszli, poświęcając dzień dla Olimpii. Podróż do Białegostoku, dość sprawna, pod Łomżą zostajemy przechwyceni przez dużą grupę milicji, która spisuje nas oraz przeszukuje busa, spowalniając nas. Po drodze dołącza do nas kilku Legionistów. Na stadion wchodzimy sprawnie, niektórzy z nas żartują, że szybciej niż na narodowy. Wchodzimy do prowizorycznej klatki, zmontowanej z kilku barierek i taśm. Wywieszamy jedną flagę. Doping rwany. Na sektorze ostatecznie meldujemy się 29 osób w tym 18 Olimpia, 8 Legia ( 6 ZWL, 2 Grodzisk Mazowiecki ) i 3 Zagłębie. Jeszcze raz dzięki. Olimpia kolejny raz zwycięża, a my pakujemy się z powrotem do Elbląga gdzie meldujemy się ok 21. Jeszcze raz dzięki wielkie dla tych co byli w Białymstoku!


PS. Najwięksi fanatycy zrobili w ten weekend ponad 1200km na kibicowskim szlaku!

Kibicowska majówka 2015