|
2010-02-24 godz. 20:55
Sparing: Olimpia - Chojniczanka Chojnice 5-2 (3-2) W dziesiątym sparingu podczas przygotowań do sezonu ligowego elbląska Olimpia odniosła szóste zwycięstwo pokonując III-ligową Chojniczankę Chojnice 5-2. Mecz tradycyjnie został rozegrany w Malborku na świetnie przygotowanym boisku, co pozwoliło na dokładniejszą i szybszą grę. Olimpia rozpoczęła mecz z przytupem czego efektem była szybko strzelona bramka z rzutu wolnego. Autorem pierwszej bramki był Honorat Stróż, który strzelił już po raz szósty w trakcie przygotowań. Na odpowiedź drużyny z Chojnic nie trzeba było długo czekać, bo już minutę po bramce Stróża piłkę po strzale z szóstego metra wpakował do bramki Sławomir Ziemak. W 13. minucie pierwszego gola w barwach Olimpii zdobył Lukáš Hricov. Pięć minut przed przerwą na listę strzelców po dobitce wpisał się Mateusz Roszak. Po składnej akcji Chojniczanki gola kontaktowego zdobył w 44. minucie Tomasz Pestka. W drugiej połowie Olimpia zaaplikowała przeciwnikowi jeszcze dwie bramki - w 60. minucie po strzale Krzysztofa Biegańskiego oraz w 80. minucie po uderzeniu Łukasza Pietronia. Przeciwnicy stworzyli w drugiej połowie trzy dobre okazje, nie wykorzystali żadnej, za to ich bramkarz miał ręce pełne roboty. Wynik 5-2 był najmniejszym wymiarem kary, ponieważ mogliśmy strzelić jeszcze kilka bramek. W kolejnym sparingu Olimpia zmierzy się w sobotę w Gdyni z II-ligowym Bałtykiem.
Wypowiedź trenera Tomasza Arteniuka po dzisiejszym meczu:
- Dzisiejszy mecz pokazał kim dla naszego zespołu jest Krzysztof Sobieraj. Jego brak w zespole spowodował, że był to jeden z najbardziej chaotycznych sparingów jakie dotychczas rozegraliśmy. Aczkolwiek cieszy fakt, iż mamy spore możliwości kadrowe do gry w ataku. Dzisiaj strzeliliśmy pięć bramek, a mieliśmy jeszcze co najmniej pięć klarownych sytuacji do strzelenia kolejnych bramek. Jeśli wykorzystalibyśmy je wszystkie nasz przeciwnik wracałby do domu z dwucyfrowym bagażem straconych goli. Natomiast olbrzymim minusem jest to, że zagraliśmy dzisiaj z zespołem, który grał agresywnie, brutalnie i chamsko. Szczerze powiem, że w swojej karierze trenerskiej nie widziałem nigdy takiej agresji na boisku, tym bardziej w meczu sparingowym. Spowodowało to, że nasi zawodnicy w momencie, gdy byli atakowani wyprostowanymi nogami od tyłu, wślizgami, które groziły naprawdę poważnymi kontuzjami poddali się emocjom. Od tego momentu w naszą grę wkradł się chaos, dzięki Bogu obyło się bez rękoczynów. Ze sparingu na sparing widać na co nas stać w grze. Widać, że zawodnicy powoli odzyskują świeżość po ciężkich treningach z obozu przygotowawczego. Najbardziej cieszy nas to, że naszym zawodnikom piłka nie przeszkadza w grze, że mają zapał i chęć do gry co jest dobrym prognostykiem przed ligą - podsumował trener Tomasz Arteniuk.
OLIMPIA: Sobański (Khintuba 45') - Byrski (Laskowski 70'), Stankiewicz (Strach 70'), Dremliuk, Loda, Stróż (Liszko 70'), Matwijów, Fedosov (Kołodziejski 75'), Roszak (Ambroziak 45'), Hricov (Pietroń 45'), Rožník (Biegański 45')
bramki: Stróż 3', Hricov 13', Roszak 40', Biegański 60', Pietroń 80'
Chojniczanka Chojnice: Chudy (46′ Szafrański) – Stromczyński (65′ Michalak), Kowalczyk, Gąsiorowski (10′ Trzebiński), Buława (46′ Steinborn), Pestka (78′ Frymark), Ziemak (46′ Ostrowski), Atanacković (75′ Ziemak), Fabich (55′ Draszanowski), Frymark (46′ Romańczyk), Chudziński (46′ Niewęgłowski)
bramki: Ziemak 3', Pestka 44'
Źródło: własne Dodał: Adam
Redakcja serwisu www.e-Olimpia.com nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy nie związanych z tematem, niezgodnych z prawem, zawierających wulgaryzmy, reklamy czy obrażających osoby trzecie.
Wszystkie komentarze niezwiązane z treścią newsa będą usuwane. Do dyskusji służy forum.
Chcesz dodać komentarz? Zarejestruj się!
Komentarze:
| Oli_ [2010-02-25, 22:38 | p5DD430E2.dip.t-dialin.net ] |
|---|
| Jasne, ze wynik cieszy, Najwazniejsze jest jednak to, ze chlopaki graja z duzym zaangazowaniem, ze strzelaja bramki i to szybko, bo juz w 3 minucie. Bravo Honor! Szkoda, ze nie mogles w 72 minucie strzelic/to czesto Twoj czas strzelania/. Bravo pozostali strzelcy, bravo cala druzyno, bravo trenerze i cala ekipo zwiazana z druzyna. Pozdrawiam! | | | | Krzykos [2010-02-25, 15:19 | 093105166114.elblag.vectranet.pl ] |
|---|
| Wynik cieszy ponieważ pan trener wypowiadał się że o wynik drużyna będzie grała 2 ostatnie sparingi z Powiślem(Chojniczanka)i z Bałtykiem | | | | stasiek [2010-02-25, 11:58 | 94.75.121.2 ] |
|---|
| Luty 24, 2010 o 11:39 PM Oto część pomeczowej wypowiedzi Arteniuka, trenera Olimpii: “Natomiast olbrzymim minusem jest to, że zagraliśmy dzisiaj z zespołem, który grał agresywnie, brutalnie i chamsko. Szczerze powiem, że w swojej karierze trenerskiej nie widziałem nigdy takiej agresji na boisku, tym bardziej w meczu sparingowym. Spowodowało to, że nasi zawodnicy w momencie, gdy byli atakowani wyprostowanymi nogami od tyłu, wślizgami, które groziły naprawdę poważnymi kontuzjami poddali się emocjom. Od tego momentu w naszą grę wkradł się chaos, dzięki Bogu obyło się bez rękoczynów.” Każde słowo wypowiedziane tutaj jest kłamstwem i mówieniem nieprawdy. To zawodnicy Olimpii grali jakby walczyli o mistrzostwo świata, szczególnie w pierwszej połowie. Jeżeli Olimpia może faulować naszych zawodników z tyłu, deptać ich po piętach, to czy nasi mają pozostać dłużni? Jest Pan zaślepiony swoim zespołem i zawodnikami, z którymi “jechał” Pan równo z ławki rezerwowych. Niech Pan teraz ich nie broni! Z poważaniem obecny na meczu, Michał Sagrol | | | | Zdejmuje Kominiare [2010-02-25, 11:26 | cdm61.neoplus.adsl.tpnet.pl ] |
|---|
| Piłka Nożna To Sport Dla Mężczyzn Faule to jeden z Elementów tej Układanki..Tak Więc Nie Szukaj Dziury w całym,Jeżeli Gracze z ,,Chujniczki,, Grali Agresywnie to Piłkarze Olimpi nie bedą Grać jak Panienki i Uciekać od Walki...Wygrana Cieszy Wiosna Nasza !! | | | | hesus [2010-02-25, 01:18 | host-80-54-90-13.eimg.pl ] |
|---|
| Oby tak w lidze :) | | | | ktos [2010-02-24, 23:43 | 83-2-106-6.chojnet.pl ] |
|---|
| Byłem na meczu i niech Pan Arteniuk nie kłamie w żywe oczy. Chamstwo to może i było, ale ze strony zawodników Olimpii. Po co teraz robi Pan ze swoich zawodników "świętoszków", którzy w pierwszej połowie wielokrotnie dopuszczali się przewinień? | | |
|